'Jestem rozczarowany, ale nie skończyłem z Putinem' - Trump mówi BBC

Źródło zdjęcia, Reuters
- Autor, Gary O'Donoghue
- Stanowisko, Chief North America Correspondent
- Relacja z, Washington
- Czas czytania: 3 min
Donald Trump powiedział, że jest rozczarowany, ale „nie skończył” jeszcze z Władimirem Putinem w rozmowie telefonicznej na wyłączność z korespondentem BBC Garym O'Donoghuem.
Prezydent USA został zapytany, czy ufa rosyjskiemu przywódcy, odpowiedział: „Prawie nikomu nie ufam”.
Trump udzielił wywiadu BBC zaledwie kilka godzin po tym, jak ogłosił plany wysłania broni do Ukrainy i ostrzegł nałożeniem wysokich ceł na Rosję, jeśli w ciągu 50 dni nie dojdzie do zawieszenia broni.
W obszernym wywiadzie z Gabinetu Owalnego prezydent poparł również NATO, które kiedyś określił jako przestarzałe, oraz potwierdził swoje poparcie dla zasady zbiorowej obrony wymaganej przez tę organizację.
Rozmowa trwała 20 minut i odbyła się po ustaleniach dotyczących ewentualnego wywiadu z okazji rocznicy zamachu na jego życie podczas wiecu wyborczego w Butler w Pensylwanii.
Zapytany, czy przeżycie zamachu coś w nim zmieniło, Trump odpowiedział, że woli o tym nie myśleć:
"Nie lubię myśleć o tym, czy to mnie zmieniło", powiedział Trump.
Dodał, że rozmyślanie nad tym "mogłoby odmienić jego życie".
Po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte'm w Białym Domu Trump poświęcił dużą część rozmowy rozczarowaniu o rozczarowaniu rosyjskim przywódcą.
Trump powiedział, że aż cztery razy myślał, że zawarcie porozumienia z Rosją jest na wyciągnięcie ręki.
Zapytany przez BBC, czy zerwał relacje z Putinem, prezydent odpowiedział: "Jestem nim rozczarowany, ale nie skończyłem z nim. Ale jestem nim rozczarowany".
Dopytywany, jak zamierza skłonić Putina do „zatrzymania rozlewu krwi”, prezydent USA powiedział: „Pracujemy nad tym, Gary”.
„Prowadzimy świetną rozmowę, mówię: 'Dobrze, jesteśmy blisko', a potem on niszczy jakiś budynek w Kijowie”.

Źródło zdjęcia, Reuters
Dyskusja przeszła na temat NATO, które Trump wcześniej krytykował jako „przestarzałe”.
Zapytany, czy nadal uważa, że tak jest, powiedział: "Nie. Myślę, że NATO staje się teraz przeciwieństwem tego", ponieważ sojusz "płaci swoje rachunki".
Trump podtrzymał też, że nadal wierzy w kolektywną obronę, ponieważ oznacza to, że mniejsze kraje mogą bronić się przed większymi.
Zapytany o przyszłość Wielkiej Brytanii, prezydent powiedział, że uważa ją za „wspaniałe miejsce. Wiesz, mam tam nieruchomość”.
Mówił o tym, że nie może się doczekać drugiej, bezprecedensowej wizyty państwowej w Wielkiej Brytanii we wrześniu tego roku.
O tym, co chce osiągnąć podczas tej wizyty, Trump powiedział: "Dobrze się bawić i okazać szacunek królowi Karolowi, bo to wspaniały dżentelmen".
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Nicole Frydrych i Kamila Koronska









